
Ostatnio ten chlebek królował u nas w domu, upiekłam go 4 razy pod rząd. Może kupuję za dużo bananów, a może te banany to tylko moja sprytna wymówka do pieczenia kolejnych chlebków? Któż to wie, któż to wie…
Jak to z chlebkiem bananowym: jest ultra szybki w przygotowaniu i nie potrzeba do niego włączać miksera. Wystarczy widelec, miska, waga i keksówka. Potem już tylko wrzucasz do piekarnika i po godzinie pieczenia możemy cieszyć się świeżym, podwójnie czekoladowym ciastem. Dobrze zachowuje świeżość w szczelnym pojemniku – o ile nie zniknie od razu w całości.
(więcej…)


